
Każde pokolenie ma swój archetyp miłości. Dziś jak zakochać się to tylko w Paryżu. Na spacer z ukochaną popłynąć do Wenecji. Zachód słońca podziwiać nad Sekwaną.
A w Piśmie Świętym? Największe historie miłości zaczynają się… przy studni. Tam spotyka się Izaak z Rebeką. Tam Jakub zakochuje się w Racheli. Tam Mojżesz spotyka Seforę. I tam Jezus, zmęczony, siada w południe i mówi do Samarytanki: „Daj Mi pić”. Bo prawdziwa miłość nie zaczyna się od uczuć, ale od pragnienia.
Studnia w Biblii to wyjątkowe miejsce. Bez wody nie ma życia. Każda pustynia kryje w sobie studnie. Tylko trzeba ją odnaleźć. I to jest najpiękniejsze na pustyni. Bóg czasem prowadzi nas przez pustynię — abyśmy odkryli to, czego naprawdę pragniemy.
Przychodzimy do Chrystusa na Eucharystię jak do studni, bo ołtarz jest jak źródło, z którego tryska woda dająca życie. Przychodzimy i prosimy słowami z Ewangelii: daj mi pić!
W Wielkim Poście – spotkajmy się przy studni.
Wasz proboszcz
ks. Piotr Celejewski
