
Lipiec jest szczególnym miesiącem, który poświęcony jest w Kościele wspomnieniu Krwi Chrystusa. Dla wielu osób centralnym punktem tej duchowości staje się codzienna modlitwa o zanurzenie w niej całego swojego dnia. Nie chodzi tu o szukanie magicznej ochrony czy traktowanie wiary jak amuletu. Istotą jest świadome oddanie Bogu każdej nadchodzącej godziny – spotykanych ludzi, wykonywanej pracy, rozmów oraz odpoczynku. To zaproszenie Jezusa do codzienności z ufnością, że Jego obecność wnosi w ludzkie sprawy pokój, oczyszczenie i uzdrowienie relacji. Taka postawa uczy przyjmowania dnia z całą jego dynamiką i budowania dojrzałej więzi z Bogiem, w czym tradycyjnie pomaga także zawierzenie się opiece Maryi. Na tę okazję polecamy szczególną modlitwę, której autorką jest s. Gertruda Bociąg ze Zgromadzenia Misjonarek Krwi Chrystusa, których Dom Generalny mieści się w Rawie Mazowieckiej:
Jezu, zanurzam w Twojej Przenajdroższej Krwi cały ten rozpoczynający się dzień, który jest darem Twojej nieskończonej miłości. Zanurzam w Twojej Krwi siebie samego. Wszystkie osoby, które dziś spotkam, o których pomyślę czy w jakikolwiek sposób czegokolwiek o nich się dowiem. Zanurzam moich bliskich i osoby powierzające się mojej modlitwie. Zanurzam w Twojej Krwi, Panie, wszystkie sytuacje, które dziś zaistnieją, wszystkie sprawy, które będę załatwiać, rozmowy, które będę prowadzić, prace, które będę wykonywać i mój odpoczynek. Zapraszam Cię, Jezu, do tych sytuacji, spraw, rozmów, prac i odpoczynku. Proszę, aby Twoja Krew przenikała te osoby i sprawy, przynosząc według Twojej woli uwolnienie, oczyszczenie, uzdrowienie i uświęcenie. Niech dziś zajaśnieje chwała Twojej Krwi i objawi się jej moc. Przyjmuję wszystko, co mi dziś ześlesz, ku chwale Twojej Krwi, ku pożytkowi Kościoła i jako zadośćuczynienie za moje grzechy, składając to wszystko Bogu Ojcu przez wstawiennictwo Maryi. Oddaję siebie samego do pełnej dyspozycji Maryi, zawierzając Jej moją przeszłość, przyszłość i teraźniejszość, bez warunków i bez zastrzeżeń. Amen.