
Początek roku szkolnego to czas nowych zeszytów, pachnących książek, spotkań z kolegami i koleżankami, a także nowych nadziei i postanowień. To również dobry moment, aby zastanowić się, czym jest prawdziwe wychowanie i dlaczego w życiu potrzebne są wymagania.
Pomaga nam w tym prosty obraz: ołówek i temperówka.
Ołówek może być piękny, nowy i starannie wykonany. Jednak jeśli nie ma ostrej końcówki, nie napisze ani jednej litery. Dopiero temperówka, choć zabiera mu trochę drewna i nie zawsze jest to przyjemne, sprawia, że ołówek staje się użyteczny.
Podobnie jest z człowiekiem. Wysiłek, ćwiczenie, poprawianie błędów i cierpliwe podejmowanie kolejnych prób kształtują nasz charakter. Dzięki nim stajemy się bardziej wytrwali, odpowiedzialni i gotowi, by dobrze wykorzystać otrzymane talenty.
Pomimo bardzo popularnego trendu wychowawczego nie należy usuwać z życia dzieci każdej trudności. Jeśli młody człowiek będzie chroniony przed każdym wysiłkiem, wymaganiem i niepowodzeniem, może stać się kruchy i łatwo zniechęcać się przy pierwszej przeszkodzie. Bez codziennych zasad i małych wymagań nie kształtuje się charakteru.
Nie oznacza to, że wychowanie ma być surowe i pozbawione ciepła. Przeciwnie — prawdziwa miłość potrafi wymagać. Rodzic, nauczyciel czy wychowawca, który mówi: „Spróbuj jeszcze raz”, nie musi być przeciwnikiem dziecka. Może właśnie dlatego stawia wymagania, że widzi w nim możliwości, których ono samo jeszcze nie dostrzega.
Początek roku szkolnego jest dobrą okazją, aby przypomnieć sobie, że nauka nie polega wyłącznie na zdobywaniu ocen. To także praca nad sobą: uczenie się systematyczności, odpowiedzialności, cierpliwości i szacunku dla innych. Każdy dzień może być małym krokiem naprzód.
Dlatego gdy nauczyciel czegoś wymaga, rodzice proszą o wytrwałość, a zadanie okazuje się trudniejsze, niż się spodziewaliśmy, nie myślmy od razu: „Uwzięli się na mnie”. Być może ktoś pomaga nam właśnie wtedy, gdy nie jest łatwo. Być może przypomina nam, że stać nas na więcej.
Święty Jan Paweł II powiedział: „Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali”. Te słowa mogą stać się dobrym hasłem na nowy rok szkolny.
Ołówek, którego nigdy nie naostrzono, może pozostać piękny. Tylko nigdy niczego nie napisze.